środa, 13 lutego 2013

Stuk - puk i już - sześććdziesiąt plus




   
     Stuk, puk... Wczoraj ok. godziny czwartej nad ranem stuknął mi licznik. Tak oto rozpocząłem pierwszy rok siódmej dekady mojego życia. Sześćdziesiąt jeden – taka sobie liczba pierwsza ani lepsza, ani gorsza, ot, nijaka. A jeszcze przed laty, choć współcześnie, wraz z moimi rówieśnikami tak spoglądałem na nasze dole – niedole:

                                                                                                                     


Tacy byliśmy uparci i młodzi,
Z ręki jadły nam sokoły podniebne,
Na pohybel pogorzeli, powodzi,
Harde snuliśmy marzenia bitewne,
Tacy byliśmy uparci i młodzi,
Nieugięci i gniewni.

Tacy byliśmy otwarci i piękni,
Tacy sami jak w niedzielę na codzień,
Aniołowie by przed nami uklękli,
Wieczna wiosna by szalała w ogrodzie...
Tacy byliśmy otwarci i piękni,
Nieprzekupni i wierni.

Tacy byliśmy, a jacy jesteśmy?!
Cenzor los tak nam w marzeniach pokreślił,
Tak uparcie się trzymamy tej ziemi,
By lat przeżyć tu kolejnych trzydzieści.
Tacy byliśmy, a jacy jesteśmy?!
Ogorzali i trzeźwi.

Pod poduszkę nam wystarczy gazeta,
Byle w misce coś na ciepło i strawnie,
Na okładce rozrywkowa kobieta,
Po kielichu, kiedy chandra dopadnie.
Tacy byliśmy, uparci i młodzi,
Może wczoraj, dawniej...

     Tekst ten popełniłem jeszcze w rzedniejącym mroku stanu wojennego, mniej więcej trzydzieści lat temu i dano mi przeżyć te trzy dekady. Teraz pozostało mi tylko poprosić Capo di Tutti Capi o bezzwrotny kredyt na kolejne trzydzieści lat. Zresztą mam to zapisane w gwiazdach. A gwiazdy, podobnie jak kwiaty, które dziś otrzymałem podobno nie kłamią.
Zatem cieszmy się i bawmy, dopóki jeszcze się chce!

                                                  

                                                           

33 komentarze:

  1. 100LAT!
    http://reduction-image.com/mpeg-creation2/temp/ihj4p9il91ugar0fq4f51apkq7/indexweb.htm
    ŻYCZĘ DUUUUUUUUUUUUŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻOOOOOOOOOOOO
    ZDROWIA pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki serdeczne, a zdrowieję już trzeci dzień!

      Usuń
  2. Najlepsze życzenia dla Ciebie drogi JUBILACIE. Żyj długo i szczęśliwie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wg rozkazu, Lotko - będę żył długo... z tą samą żoną!!!
      buzinki

      Usuń
  3. No i ciesz się Sztukmistrzu , że udał Ci sie dożyć , podnieść się i napisać cudny post. Vale!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty to umiesz, Andante, Klatera dopieścić!
      tulę ochoczo

      Usuń
  4. Gratulacje urodzinowe! Jeszcze nie tak dawno można by powiedzieć "zacny to wiek"... Ale teraz, w XXI wieku mówimy: "phhhiii,dopiero sześćdziesiąt? Kwiat wieku!"
    Najlepsze przed nami!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwiat nieco przywiędły, Bet, ale dalej po męsku pięknie pachnie, he, he!

      Usuń
  5. Wiek to tylko liczba Klaterze,a w duszy ciągle maj!...i tak ma byc i tego Ci życzę .
    ŁAŁ...jaki sliczny smoczek z tym tortem...:)
    Pozdrówki milutkie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam, Smoczko, mieszane uczucia wobec mej metryki! A Smoczek pojawił się tu dlatego, bo wg chińskiego horoskopu jestem właśnie... Smokiem!

      Usuń
  6. Gratulacje. To ilu lat chciałbyś dożyć i po co tak dużo?
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu moje chęci nie mają nic do rzeczy, Anno! To skaza genetyczna, pochodzę z tych długowiecznych!
      ukłony

      Usuń
  7. To niemożliwe Klaterku - ludzie tak długo nie żyją :-))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkiemu winne, Stokrotko, moje roztargnienie!
      ściskam

      Usuń
    2. Klaterku - mam nadzieję, że się nie pogniewałeś?
      Nie pozwoliłabym sobie na taki żart, gdybym sama nie była równie "młoda".
      Serdeczności Najserdeczniejsze!!!

      Usuń
    3. Wszystko mi się zgadza, Stokrotko!

      Usuń
  8. Obyś nie tracił humoru! No i tradycyjnie zdrówka Ci życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Anko! A z humorem nie ma żartów!
      całuski

      Usuń
  9. Andrzejku, Sto Lat śpiewam! Życzę solidnego zdrowia, przychylności losu, niezłomnej nieustającej młodości..! Szczęścia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, całuję, ściskam i tulę Cię, Eluś!
      A memu szczęściu pomagam, na ile tylko mnie stać!

      Usuń
  10. Niech Ci się wszystko spełnia ,sto lat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tą setką, to może przesada, wystarczy 99,99 wiecznych wiosen!
      ściskam

      Usuń
  11. Klaterku spóżnione ale z serducha płynące życzenia dla ciebie!!!Niech ci zycie płynie jak wisła do gdańska!!:))))Usciski serdeczne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z tobą, Elu!

      Niech mi życie wartko płynie
      Jak śledziowa zupa!
      Niech mi nigdy nie odmówi
      Żadna zdrowa...

      Ujmująca skromność, nieprawdaż?!

      buzineczki

      Usuń
  12. noi nie fiem,czy gratulować, czy martwić... a mieć tyle to dużo, czy mało?... może nosicieli było za... mało? :)))nasumi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiesz, nasumi?! Twe insynuacje, urocze zresztą, godne są najbardziej złotoustych naszych polityków!
      hej

      Usuń
  13. Sto lat. I a propos młodych i nieugiętych, czyż nadal nimi nie jesteśmy ???

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzięki Paczucho! A te nasze pokoleniowe cechy,od czasu do czasu, trzeba jednak sprawdzać!
    uściski

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziś rano dowiedziałem się, że przyjaciele poskładali mi nowy komputer i pod koniec następnego tygodnia będę już mógł Was odwiedzać na Waszych blogach!
    Oby nam się...

    OdpowiedzUsuń
  16. Dobrze,że licznik tak delikatnie poinformował o zmianie :)

    Wszystkiego najlepszego

    OdpowiedzUsuń
  17. Licznik ma chyba równie delikatny sposób bycia jak niżej podpisany!
    ściskam

    OdpowiedzUsuń
  18. Czytam i myślami biegnę gdzieś w głąb siebie. W czasie stanu wojennego byłam w liceum
    ...
    "Tacy byliśmy otwarci i piękni,
    Tacy sami jak w niedzielę na codzień,
    Aniołowie by przed nami uklękli,
    Wieczna wiosna by szalała w ogrodzie...
    Tacy byliśmy otwarci i piękni,
    Nieprzekupni i wierni"

    Tak, tacy byliśmy wtedy.
    Mam wrażenie,że taka jestem i teraz, dlatego zapewne ciągle mam pod górkę.

    OdpowiedzUsuń