sobota, 29 listopada 2014

Dziwny jest teeen...

                                                K L I K                                                      


    Ten kultowy song Czesława Wydrzyckiego – Niemena (1967) wkroczył przed laty w moją kiełkującą młodzieńczość i towarzyszy mi do dzisiaj. Zmieniły się może dekoracje, sklepik z gadżetami rozbudował się i imponująco się rozwinął, ale chandra, spleen czy смута pozostały te same.

Na początek nieco zastanawiającej statystyki:

                                                



Osoby, które można określić delikatnie mianem dupków, szybciej dorabiają się dużych pieniędzy i łatwiej otrzymują lepsze posady



Osoby regularnie popijające – odwiedzające w celach towarzyskich bar nie rzadziej niż raz w miesiącu – zarabiają od 10 do 14% więcej niż abstynenci.



Policyjne metody prowadzenia przesłuchań są aż nadto skuteczne, bo powodują, że niewinni ludzie przyznają się do przestępstw, których nie popełnili, w aż 43% przypadków.



61,9% muzułmanów bynajmniej nie żyje na Bliskim Wschodzie, a 10% Arabów to chrześcijanie (i tychże arabskich chrześcijan jest i tak więcej niż wszystkich Żydów na świecie).



25% spośród wszystkich anorektyków i bulimików to mężczyźni. 40% osób mających napady głodowe to mężczyźni. Większość z nich nie chce pomocy, bo uważa, że to niemęskie



30% mężczyzn w ciągu dnia w ogóle nie myśli o seksie, nie wspominając nawet o rzekomym 7-sekundowym rytmie.




Według statystyk Google,
najwięcej gejowskiego porno wyszukuje się w Kenii, Pakistanie i Ugandzie – w krajach, gdzie homoseksualizm jest zakazany.

(wg Joe Monstera)

                                                  



     Z nastaniem ery telefonii komórkowej pokazała sie możliwość wysyłania wiadomości sms. Miało to wygodnie i funkcjonalnie zastąpić mało efektywne telegramy za pośrednictwem równie szwankującej Poczty Polskiej. Ale od czego pomysłowość i uleganie drogom na skróty naszej kreatywnej i pokoleniowo obiecującej młodzieży:                     

Poniewaz nie mam co robić, pisze tego SMS-a. Poniewaz nie mam co pisać, to juz kończe.                                                                                                                                                                       
    Tyle, w skrócie, oczywiście, nasza aktualna rodzima populacja. Czas na naszych braci mniejszych. Otóż domowi pupile wkraczają w ten dziwny ludzki świat i też nadziwić się nie mogą:
                                                   
  
    Na koniec dziwią się mędrcy:

                                                 
                                                                             


Są mężczyźni, którzy mają to, na co zasłużyli.
Inni pozostali kawalerami. - Sacha Guitry
 
Szkoła rozwija wszystkie zdolności, między innymi głupotę.
- Anton Czechow

 
Kiedy człowiek zabije tygrysa, nazywa to sportem, ale jeśli tygrys zabija człowieka, nazywa się to okrucieństwem. - George Bernard Shaw
 
Samotnym jest się tylko wtedy, gdy ma się na to czas. - Janusz Leon Wiśniewski
 
Mylić się jest rzeczą ludzką, ale żeby naprawdę coś spaprać - na to potrzeba komputera. (anonimowy; z sieci; patrz aktualne wybory, przyp. A.K.)
 
Sprzedam zestaw noży do zabijania czasu. (anonimowy; z sieci)

                               K L I K


środa, 26 listopada 2014

Kulinaria - varia

   Jestem niepoprawnym smakoszem, a nawet w porywach żarłokiem. Uważam, że trzeba mieć jednak zawsze dystans do siebie i swoich słabostek, stąd ten post. Wspiera mnie tutaj dwóch mych ulubionych klasyków amerykańskiej powieści sensacyjnej.

                                                        
                                                                

W jajecznicy na bekonie kura bierze udział dobrowolny, natomiast świnia już przymusowy!!! - Jonathan Kellerman

                                                       
          

    Niepoprawny i łakomy Smakoszu zapamiętaj, że :

Wódka czysta z lodem – atakuje nerki!
Rum z lodem – atakuje wątrobę !
Gin z lodem – atakuje mózg!
Whisky z lodem – atakuje serce!
Calvados z lodem – atakuje układ trawienny!
Tequila z lodem – atakuje mięśnie kończyn!
Koniak z lodem – atakuje zmysł smaku!
Śliwowica z lodem – atakuje układ nerwowy parasympatyczny!
Cointreau z lodem – atakuje wzrok!
Nie potrzeba zasięgać opinii wybitnych ekspertów, aby kategorycznie stwierdzić, że ten pieprzony LÓD szkodzi na wszystko!!!
Zatem ostrzegam!

                                                                    


Gdzie kucharek sześć, tam się powinno je usmażyć. Na wolnym ogniu!” - Jeffery Deaver


                                   K L I K


czwartek, 20 listopada 2014

Flesz, powiedzmy, intelektualny

                                                                                 




„Wśród wielu rozsądnych ludzi zawsze znajdzie się ktoś, kto 
z zapałem skorzysta z nadanego nam przez Boga prawa do głupoty”.
Dean Koontz

                                                     


                                             K L I K

                                                   

piątek, 7 listopada 2014

Głupawka jest O. K.

    Każdego śmieszy co innego. Poczucie humoru, podobnie jak kulinarne gusta leżą, choć często są uzewnętrzniane, w prywatności każdego z nas. Stąd ta garść dowcipasów, które przypadkowo ściągnąłem je ze strony http://dowcipasy.com/ Są tak głupie, że aż piękne!
                                                 


Rzecz się dzieje na wsi.
- Józek, wszyscy mają komórkę, ja też chcę.
Józek niewiele myśląc bierze młotek, gwoździe, dechy i zbija komórkę.
W nocy pijane małolaty wracają z dyskoteki i malują napis "Zocha to kurwa".
Rano Józek patrzy przez okno i woła:
- Zocha, masz smsa.


Idzie niewidomy na grzyby do lasu. Ponieważ nie widzi, rozpoznaje gatunki grzybów kosztując je.
- Hmmm... Maślaczek.
- Hmmm... Borowik.
- Hmmm... Rydz.
- Hmmm... Gówno! Dobrze, że nie wdepnąłem.
 
 Poszedł facet ze swoim małym synkiem na basen. Jak to na basenie, przez godzinę bawili się wyśmienicie. Pływali, ścigali się i wygłupiali. Po basenie przyszedł czas na prysznic, gdzie mały przeżył chwilę grozy, ponieważ pośliznął się na mokrych kaflach. Do nieszczęścia jednak nie doszło, gdyż synek w ostatniej chwili złapał ojca za fiuta, unikając upadku. Po zdarzeniu ojciec patrzy na małego synka i mówi:
- Widzisz synu? Poszedłbyś z matką, to byś się wypierdolił..
 
 W pewnej małej angielskiej mieścinie był sobie ksiądz, który oprócz obowiązków duszpasterskich, lubił hodowle drobiu. Któregoś jednak dnia księdzu zginął kogut. Początkowo ksiądz myślał, że kogut po prostu uciekł, jednak minął jakiś czas, a koguta nie ma. Ksiądz zmartwił się doszedł do wniosku, że mu ukradziono koguta. Po niedzielnej mszy, kiedy wierni zbierali się już do wychodzenia, ksiądz ich powstrzymał:
- Mam jeszcze jedną, bardzo wstydliwą sprawę do załatwienia.
(W tym miejscu należy wyjaśnić, że po angielsku słowo
cock znaczy kogut, ale może też oznaczać męskiego członka).
- Chciałbym spytać, kto z tu obecnych ma koguta?
Wszyscy mężczyźni wstali.
- Nie, nie - to nieporozumienie. Może spytam inaczej, kto ostatnio widział koguta?
Wszystkie kobiety wstały.
- Oj, nie, to też nie o to chodzi, może wyrażę się jeszcze jaśniej, kto ostatnio widział koguta, który do niego nie należy?
Połowa kobiet wstała.
- Parafianie - nie rozumiemy się, spytam, wprost - kto widział ostatnio mojego koguta?
Wstał chórek chłopięcy, ministranci i organista... 
 
 - Dlaczego islam zakazuje picia?
- Kwestia zachowania gatunku. Wyobraź sobie, przychodzisz do domu pijany, a tam stado żon z wałkami..
                                               
Przychodzi dresiarz do fryzjera, siada na krześle i mówi:
- Proszę mnie krótko opierdolić.
A fryzjer:
- Ty chuju!!!

Siedzi Mietek u Heńka i popijają sobie wódeczkę. Nagle Mietek pyta Heńka:
- U Ciebie na ścianie wisi metalowa miska?
- To jest zegar z kukułką - odpowiada od niechcenia Heniek.
- Jak to zegar z kukułką?
- Zobaczysz...
W tym momencie Heniek podnosi ze stołu pustą już butelkę od wódki, bierze zamach i rzuca w wiszącą miskę. Zza ściany słychać:
- Ku... ku... kuuurwa, jest wpół do czwartej rano.
 
 - Cześć córeczko, co słychać?
- Zostałam prostytutką
- Co Jak mogłaś...... Ty szmato, Ty...! 
- Ależ tato! Tato: Ty wiesz ile ja mam teraz ciuchów? Mam czesne i studia opłacone już do końca. Jeżdżę jaguarem. Siostrę zapraszam do mnie na wakacje, a Wam z mamą wykupiłam miesięczne wczasy na Majorce i kupiłam najnowszą Omegę - już tam czeka na Was...
- Czekaj, czekaj........to mówisz, że kim zostałaś ?
- Prostytutką
- Aaaa, to przepraszam. Ja zrozumiałem, że protestantką.
 
 Przez pustynię zasuwa kangur. Zatrzymuje się. Z torby wysuwa się głowa pingwina. Pingwin rozgląda się i puszcza pawia. W tym samym czasie na biegunie północnym mały kangur, tupie z zimna i przeklina:
- Pierdolona wymiana studentów!
 
 Policjant składa raport:
- Panie komisarzu, podczas dzisiejszej służby nic się nie wydarzyło, no... może ta naga kobieta w parku.
- Zignorowaliście ją?
- Tak. Ja raz, a kolega dwa razy.
                                                  
 
                                               K L I K

poniedziałek, 3 listopada 2014

Frywolny flesz homonimiczny

                                                                               


    Różne igraszki słowne z homonimią i polisemią (wieloznaczność wyrazów) prowadzą do powstawania bardzo zabawnych trawestacji znanych przysłów, powiedzonek i aforyzmów oraz kalamburów.
    Wielokrotnie dawałem  tu przykład znanego przysłowia:

Miłe złego początki, lecz koniec żałosny .

    Jeżeli wyraz "lecz" potraktujemy jako homonim, gdzie zamiast funkcji spójnika podstawimy formę czasownikową - 2os. l. p., trybu rozkazującego od "leczyć", to otrzymamy nowe znaczenie tego zdania - dowcipne i nieco frywolne. Niedawno zasłyszałem podobne powiedzonko:

Czas nie pyta, nie stoi!

                                                                             


    Chyba ciągle czy czasem to na czasie?!

                                                                             K L I K