środa, 12 grudnia 2012

Flesz relaksacyjny



    Podobno nadmiar spożytego alkoholu niszczy komórki nerwowe. Te spokojniejsze jednak mają to w dupie!


44 komentarze:

  1. To ja juz rozumiem dlaczego tak długo Cię nie było...Relaksowałeś te spokojne komórki nerwowe :-)
    Te mniej spokojne pewnie też!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Się przy okazji zapytam czy mnie juz tak na stałe porzuciłeś, czy tylko na jakis czas?????

      Usuń
    2. Porzuciłem wszystkich po równo, Stokrotko! Przez jakiś czs przebywałem w łodzi podwodnej i to przy pełnym zanurzeniu...
      Mea maxima culpa!

      Usuń
    3. Wybaczam!!!!
      Ale zajrzyj do mnie proszę pod swój ostatni komentarz i odpowiedz mi, dobrze?

      Usuń
    4. Ofkors, Maj Lowli Handredflałer!

      Usuń
  3. A coś Ty taki wulgarny?
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam, Anno, ujmę to inaczej: "in rectum". Dokładnie to samo znaczy, ale jak dostojnie brzmi!
      serdeczności

      Usuń
    2. No widzisz, jak chcesz, to potrafisz;))
      Czy nie wracasz na blog.pl, bo już Ci zmieniono, więc zobacz chociaż, jak ten blog teraz wygląda.
      Kilka dni zejdzie Ci na zaznajomienie się z kokpitem, który jest niezwykle durny.
      Nie wiem, jak jest "durny" po łacinie, a nie chce mi się szukać w słowniczku, który na dodatek jest tylko łacińsko- polski.
      Serdeczności połączone z gorącymi uściskami.

      Usuń
    3. Serdeczności odwzajemniam równie gorąco! A durny jest durnym nawet w języku migowym!

      Usuń
    4. in rectum rzeczywiście ładniuej brzmi a wiesz, przypomniało mi się, że w dawniej w mojej rodzinie na majtki mówiło się "niewymowne" na biust "ptzrdsięwzięcie" a na, za przeproszeniem pupę siedzienie "starsza pani".
      Co do przedsięwzięcia to rozumiem ale z ta panią to już kombinowali jak koń pod górę.
      --------
      Andrzejku - wzięłam zdjęcie najprawdziwszego konia i najprawdziwsze zdjęcie mojej bużki i tak w komputerze majstrowałam, że wyszło, co wyszło
      ;-)

      Usuń
    5. Eufemizmy, Malinko, które tu przytoczyłaś są urocze i prawie poetyckie! Mój junior, kiedy jeszcze był słuchaczem przedszkola, dosłownie zatkał swoją panią poziomem swej edukacji seksualnej, gdy oświadczył, że chłopczyki mają siusiaczki, a dziewczynki... ciasteczka!
      całuski cukiernicze

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Słusznie, Paczucho, ale też boleśnie!
      całuski

      Usuń
  5. Pojęcie "nadmiar" jest pojęciem względnym, a jeżeli chodzi o alkohol, to tym bardziej, zatem nadal będę sobie uspokajać komórki nerwowe. Nie namawiam do pójścia w moje ślady, ale i nie zniechęcam :) Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po pierwsze, Jaskółko, na zdrowie! Po drugie słowo "nadmiar" pod względem swego znaczenia nie jest może precyzyjne, jednakże w tego typu wypowiedziach uogólnienia są niezbędne.
      buźki

      Usuń
  6. O! Krótko, po męsku i dosadnie. To prawdziwa sztuka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Bet! Teraz moja próżność zaczyna mnie przerastać!
      serdeczności

      Usuń
  7. No jak mi przyjdzie spozywac zacytuje Ciebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wprawdzie zredagowałem tylko pewne graffiti, jednakże być klasykiem to coś!
      ukłony

      Usuń
  8. W tyłku, no proszę, żeby tak rozbudowane były, to się w głowie nie mieści!

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poniekąd, Berinko, masz rację! Głowa nie śmietnik, wszystkiego nie pomieści, jednakże nawet w najpiękniejszym tyłeczku mieści się wszystko, a może nawet i więcej!serdeczności niezmierne

      Usuń
  9. Klik dobry:)

    Temat zdaje się bardzo obszerny. A tu? Proszę! Króciutko i wymownie. To ostatnie słowo zmieniłabym jedynie na bardziej literackie :)))
    Piewcy na tę część ciała mówią "moja pani" ;)

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Po myśli wieszcza, alEllo, zazwyczaj odpowiednie rzeczy daję słowo, pomijając już jego wartości emotywne np. dosadność!
    buzinki najsłodsze

    OdpowiedzUsuń
  11. hmmm, ja myślę, że je nieco uwiera.to znaczy ciasno im.a ty regenerowałeś te nerwowe? buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te nerwowe, Ewuniu, są durne i odporne, ale staram się!
      buziulki, przytulki

      Usuń
  12. Mozna wiele pisac i mowic..., ale rozwesela serce czlowieka!
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
  13. Merci plus beaucoup, Ma Belle!
    całuski braterskie

    OdpowiedzUsuń
  14. Nadmiar szkodzi w małych porcjach odstresuje, najważniejsze by nie przechorować i się nie uzależnić. Miłego popołudnia i wieczoru

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z ust mi to wyjęłaś, nie wkładając!
      ukłony

      Usuń
  15. Zbliżają się święta i Nowy rok, powiedzenie przyda się, jak znalazł. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Czasami, Lotko, coś mi się udaje, choć to tylko zredagowane przeze mnie graffiti...
    ściskam

    OdpowiedzUsuń
  17. A komórki nerwowe są też i spokojne?... :))
    To ja chcę takie!

    Pozdrawiam serdecznie - nareszcie wróciłeś, bo już mi smutno było bez Ciebie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy dobrym jedzeniu, tudzież trunkach, a ponadto przy odrobinie wyobraźni, to jak najbardziej!
      całuńki

      Usuń
  18. tak filozofujac tu włażę,czy masz Klaterze więcej spokojnych,czy nerwowych komórek,bo wszystko od tego zależy...:P)))
    a dobór trunku,też sztuka,najważniejsze,by nie mieszac gatunków na raz..:P))))
    pozdrawianki od krakowianki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te spokojne komórki, Smoczko, są u mnie głęboko zakonspirowane, ale od czasu do czasu wychodzą z podziemia i... maszerują!
      blank ślónskie kusiki

      Usuń
  19. Nie wiem jakie komórki nerwowe są lepsze czy spokojne -aczkolwiek uważam że powiedzenie czy żart powinien być przekazany taki jaki jest -dosłownie czy łaciną czy innym określeniem bo straci cały sens a napój wyskokowy też się przyda ale w miarę serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, Różo, był to żart oparty na homonimii, przez co osiągnięty został efekt paradoksu. Też zgadzam się z Tobą, że dosadność, a nawet wulgarność, jest przecież, w pewnych uzasadnionych okolicznościach, językowym środkiem wyrazu. W tym wypadku każdy przejaw hipokryzji jest nie tylko niewskazany, ale wręcz szkodliwy! Dziękuję za odwiedziny i bezterminowo Cię tu zapraszam.
      ukłony

      Usuń
  20. to tak jak w kawale o papudze..... Milicjant przyniósł do swojego pokoju skrzynkę piwa.
    Miał też natrętną papugę-smakoszkę piwa.
    Powiedział do niej:
    -Papużko, tylko mi do jutra nie wypij ani kropelki.
    Przychodzi na drugi dzień, patrzy, a tu pusta skrzynka.
    Mówi do niej:
    -Słuchaj papugo:
    Jeżeli jeszcze raz chociaż kropeleczkę ubędzie mi piwa w następnej skrzynce - to wyrwę ci pióra.
    Przychodzi milicjant i patrzy na upitą papugę. - Ona:
    -A po cholerę mi te pióra!!!!!!!!!!!! alkohol znieczula.... pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  21. Rewanżuję Się, BC, Jednym chyba z głupszych dowcipasów:

    Jedzie sobie w autobusie kompletnie pijany facet.
    Nagle spadło mu coś na głowę.
    Ocknął się i rzuca hasło do gościa obok:
    - Przepraszam gdzie my jesteśmy?
    - W Łodzi - odpowiada facet.
    - To wiem, ale dokąd płyniemy?

    całuski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Porechotajmy więc, BC, razem, ot tak, dla zdrowia!

      Usuń
  22. Dosadność wielce użyteczna, gdy komórki rozleniwione.
    Wszyściuchne komentarze przeczytałam, i stwierdzam: na poprawę humoru... klateracje
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  23. Takiego copywritera jeszcze nie miałem, Małgosiu! Dzięki najserdeczniejsze!
    całuski

    OdpowiedzUsuń