niedziela, 25 stycznia 2015

Samotnie...

                                                                            
                                          A. Wierusz- Kowalski - "Samotny wilk"


Gdzie człowiek człowiekowi wilkiem,

Gdzie owca pasterzowi lwem,

Gdzie jastrząb dla gołębi mistrzem – satyrykiem.

A chlewnia dla poety tłem...

                                                           
                                                           

 
Jakże samotna musi być kropla krwi na ostrzu noża.

                                                              


                                                       Nuda (klik)

31 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Cytat z filmu "Airplane II: The Sequel" (Spokojnie, to tylko awaria!")
      Ted Striker: Gdzie siedzi pasażer Joe Solucci?
      Stewardesa Testa: 16C. Dlaczego pytasz?
      Ted Striker: On ma bombę.
      Testa: Ma bo?! (Zakrywa usta, żeby nie dokończyć wyrazu).
      Ted Striker: Nie, nie bo, tylko bombę.

      – Which passenger is Joe Solucci?
      – 16C. Why?
      – He's carrying a bomb.
      – A bah?!
      – No, Not a bah. A bomb. (ang.)

      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Klaterku, Ty to potrafisz stopniować napięcie. Film przyprawił mnie o dreszcze i gęsia skórę. W napięciu czekałam na tę krople krwi. Ciachnie pół palca, czy nie ciachnie. UF.... dał radę:)
    Cmok

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zabawa, Jaskółko, przyjemna i pożyreczna!
      buźki

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Aby ograniczyć, Brunciu, mą wredną samotność nadwrażliwca, wyżywam się na portalu poetyckim:
      http://wiersze.kobieta.pl/autor/art-klater-54947
      Zapraszam Cię tam, być może, że znajdziesz tam miejsce i dla siebie!
      trzim sie

      Usuń
    2. Ja i wiersze? to tak, jak gdyby słonia do składu porcelany wpuścić :)

      Usuń
    3. Rozumiem, Brunciu, że dla kobiet jesteś CIACHO, ale żeby mnie kokietować?!!!

      Usuń
    4. A cóż to takiego kobieta? :)

      Usuń
    5. To takie urządzenie, Brunciu, które nie działa bez... torebki!

      Usuń
  4. Awaria to stan przejsciowy, samotnosc jest wyborem, noz bywa symbolem podegujacym zagrozenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też, Paczucho, tak to się właśnie składa...
      buziule

      Usuń
    2. No nie wiem?
      Czasami wydaje mi się, że brak awarii to stan przejściowy!

      Usuń
  5. jest awaria...jest i zawsze wyjście awaryjne :)))
    gorzej,jakby bohaterowi filmiku nieco omsknęła się ręka,ale udało się,mogę wypuścic powietrze z ulgą,haha
    pozdrawiam milo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W odpowiedzi, Smoczko, krótki dialog z filmu "Wyjście awaryjne" w reż Romana Załuskiego:


      Jadwiga Kolędowa: Władziu, a ty co robisz?
      Władysław Kolęda: A widzisz! Ja też znalazł swoje wyjście awaryjne.
      (Jadwiga, widząc Władysława całującego się z inną kobietą.)
      cmoczki

      Usuń
    2. pamiętam,pamiętam...to chyba w szklarni było,ale szklarnia,nie szklarnia,Władzio znalazł wyjście...podłość ludzka nie zna granic...hahaha

      Usuń
    3. Bo cham zostanie chamem, na wieki wieków amen!

      Usuń
  6. Ja zawsze teraz jestem samotna.Dobrze że mam jeszcze mamę.Buziaki i pozdrawiam.Miłego poniedziałku.

    OdpowiedzUsuń
  7. Szaro, ponuro na dworze, to nas dopada chandra, jutro będzie lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  8. A na chandrę, to (quod libet)...
    pozdrawiam i zapraszam na zaś

    OdpowiedzUsuń
  9. samotnik z wyboru samotny być nie może z definicji /zwłaszcza, jeśli to satyryk/, bo ma zawsze u boku kumpla, co LUZ się nazywa... no, i rzecz jasna fanki, groupies, one nie odpuszczają nigdy...
    bulba :)...

    OdpowiedzUsuń
  10. Obyś był, Piotrze, dobrym prorokem,
    W zacnym przesłaniu z tym Nowym Rokiem,
    Toteż codziennie i rok po roku
    Wciąż nie żałuję tego kroku!

    pacisko

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie narzekaj Klaterku, bo to zaraźliwe. Niech Ci się wiedzie jak najlepiej. Nie daj się szarzyźnie i nie przejmuj drobnymi dolegliwościami pogodowymi. Zaświeci wiosenne słońce i będzie dobrze, zobaczysz. Całuski na dobre dni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najserdeczniej dziękuję Ci, Lotko, za dobre słowa i ściskam niemożebnie!!

      Usuń
  12. Gdy w przeciwieństw świecie
    umysł nasz kursuje,
    - dysharmonię w zdrowiu
    w ten sposób funduje.
    I awarie wszelkie znać o sobie dają
    gdy ludzie w porę się nie powściągają.
    Nie pomoże niestety już żadne zaklęcie,
    kiedy konieczne się staje ...chirurgiczne cięcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję najserdeczniej za rymowaną ripostę i zapraszam na me poetyckie harce. Tam też możesz się zrealizować:
      http://wiersze.kobieta.pl/autor/art-klater-54947

      uściski

      Usuń
    2. Byłam, zwiedziłam, wróciłam tu-
      bo ja nie Cezar,
      lecz weska dla..s(t)nu. :)

      Usuń
  13. Klaterku miły! Czytałam Twoje wiersze na portalu poetyckim, Chciałam tam skomentować, bo bardzo mi się podobały. Ale tam logowanie jakieś much complicated jest, więc tu Ci piszę.
    Piękna szczególnie jest Kołysanka.
    Pozdrówenki:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, Stokrotko, ponownie. Może i tam tez "zabalujesz"?!
      całuski

      Usuń