czwartek, 5 kwietnia 2018

RES PUBLICA?!!!

                                                                        


Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży 

chowanie… Nadto przekonany jestem, że tylko 

edukacja publiczna zgodnych i dobrych robi 

obywateli - Jan Zamoyski



                                       


                                      Rzeczpospolita pospolita



                                                      

                            
Rzeczpospolita Moja

                                     





...a tymczasem... 


                                              


                        Wybuch czyli kiedy to wreszcie pierdolnie?!!!                         

A na koniec pytanie na śniadane: 


 Czy naszemu kultowemu politykowi
- nie starczało
- nie sterczało
(niepotrzebne skreślić lub zdementować) ?!
 

                                       
                                                   

47 komentarzy:

  1. Raczej pierdolnie ;) Cywilizacje, o ile można tu mówić o cywilizacji, upadają, nie wybuchają.

    Mam fotkę psa z kotem, ale bez tego chomikopodobnego. Szacun ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie tak naprawdę brakuje jeszcze kota. Ten chomikopodobny to szczurek. Mam w domu takie dwa: Jurka i Franka! Uwielbiają nosić się na rękach i "sprawdzać" wszystkie pokoje!
    serdeczności

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam w domu podobną kombinację naraz: pies, kot i świnka morska.
    Był i szczurek, w kombinacji z kotem i papużkami. Mój dom był zawsze pełen zwierząt. Teraz już niestety nie mam ani jednego, odeszły śmiercią naturalną. A choć czasem tęskno, to zostałam w domu sama, gdy dzieci opuściły gniazdo i byłby problem, co z nimi zrobić, gdy muszę wyjechać. Zwierzę w domu to odpowiedzialność.

    Co do tego, czy wybuchnie, czy pierdolnie, to jednak wolałabym, żeby był spokój i zgoda. Nie życzę mojemu krajowi nagłych i drastycznych rozwiązań. Cały czas ufam, że Polacy się w końcu dogadają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczeście Polacy nie są aż tak zniewoleni jak nasi wschodni bracia, ale licho nie śpi (z byle kim, he, he!)!
      Być może dojdzie do aksamitnej jeszcze lepszej zmiany!!!
      całuski

      Usuń
  4. Czarownica z Bagien jest jednak optymistką. We mnie duch upadł co do dogadania się Polaków. Szybciej dogadają się domowe zwierzęta. Spraw sobie kota - bardzo piękne i przytulne zwierze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kota to już mam (in my head, of course!) i ten mi chwilowo wystarczy, szczególnie jak przeraźliwie miauczy (der Katzenjammer!)!!!
      buziulki

      Usuń
  5. Kiedyś miałam marzenie, że wrócę na starość do kraju... Jest to chyba jednak kolejne, "niezrealizowalne" marzenie...
    Zwierzaki cudne. U mnie zamieszkał aktualnie papużek Petro. Taki Niebieski Ptak :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpadnij, pozwiedzaj ponownie Twoje sentymentalne miejsca, Dagmaro! A wtedy...
      kusiki

      Usuń
  6. A ja myślę, że będzie się kisić jeszcze wiele lat... I to jest najgorsza wizja, niestety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kapustę, gdy się kisi, trzeba przebijać kijem. A jaka rada na TO kiszenie?

      Usuń
    2. Lepsze od kija są damskie nóżki. ;)

      Usuń
    3. @Bet
      Przy takiej ch*jowej opozycji najbardziej przewidywalna jest Catcha Nostra!!!
      ściskam

      Usuń
    4. @alElla
      Łby kiszone czy zakute, oto, qr..., kłeszczyn?!!!

      Usuń
    5. @Andrzej Rawicz
      Deptać i zadeptać in saecula....

      Usuń
  7. Było cicho spokojnie
    A tu nagle jak p....
    Jak nie jebnie, jak nie huknie
    Aż księżulom spadły suknie
    To Pan Jezus jebnął gromem
    Aż się wszyscy nakryli sromem
    I nagrody szybko oddali
    I jeszcze szybciej spi.....

    P.S. To tylko marzenia, ale fajne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już nie cicho, niespokojnie,
      Jaruś smartfon ma przy uchu,
      Bez naprężeń nogi zgięte
      W słusznym celu niepojętym,
      A stópki w kierunku miejsca wybuchu!!!

      Tyż urocze, nieprawdaż, Imienniku Zacny?!

      Usuń
    2. Siedzi Jaruś siedzi
      Siedzi se na desce
      Gdyby mu zagrali,
      Zes*ałby się jeszcze.
      Bo w Jarusiu werwa taka
      Że mu ciągle leci z ptaka
      Oj dana, dana, dana, dana, dana.

      Usuń
    3. Idzie PiS, idzie PiS,
      Idzie se prawica!
      Uleje, usiece,
      W oleju upiece,
      Debilom na grillu
      Narodowe chcice!!!

      Usuń
    4. Gdybym to ja miała rozumek jak gąska,
      Poleciałabym za Jakim aż do śląska.
      Lecę ponad krajem, lecę ponad Wisłą,
      Szukać w jaką dziurę, Jaki mój się wcisnął.

      Próżno dziewczę gąską, ponad sejmem latasz,
      Nie znajdziesz Jakiego w pokojach ni krzakach.
      W czarnej głębi szefa Jaki twój pracuje,
      Razem z lizusami rectum mu pucuje.

      Usuń
  8. W internecie przeczytałam,że pan Gowin już się zgłosił do Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie.
    Ale niech wie POMOŻEMY!!! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A na 500+ nie załapuje się? ;) :)

      Usuń
    2. @Greta B.
      Pomożemy, nie spoczniemy, aż padniemy!!!
      uściski

      Usuń
    3. @alElla
      W wiekach średnich byłby to pręgierz i 500 batów!

      Usuń
  9. Klik dobry:)
    Chyba o sterczenie chodzi. Ktos literówkę popełnił. :)))

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie jakiś element antypartyjny i antypaństwowy!!!
      buziulki

      Usuń
  10. Ja temu panu na pewno nie pomogę:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buziule najsłodsze z lekką nutą rozpasania...

      Usuń
  11. Zwierzęta potrafią tworzyć takie koalicje o jakich nam się nie śniło. Większość oczywiście ma na celu zwiększenie puli pokarmu, choć zdarzają się też połączenia zupełnie bez wyraźnego powodu jak np. kaczka chodząca za psem krok w krok.

    Nie miałem okazji jeszcze by spróbować ratatouille. Jednak po obejrzeniu tego filmu animowanego jakoś nabrałem ochoty. :)

    Co do pana Gowina to wydaje mi się, że Internet na długo ,,wchłonął" tę jego nieszczęsną wypowiedź o pensji. Podobnie sprawa wygląda u ludzi, którzy sądzą, że z Sieci można coś usunąć na stałe po publikacji. Paru polityków czy innych ważnych postaci przekonało się już o tym ile jest w tym prawdy jak ich wpisy z FB czy Twittera zaczęły mieć drugie życie.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pan Jarosław G. nie jest nawet moim standardem współczesnego polityka. Dawniej(za moich dziadków)nazywało to się: "pieczeniarz". Obecnie nie ma ten wyraz współczesnych odpowiedników, nie licząc wulgaryzmów czy wręcz obscenów!
      p.s. zgodnie ze swoją naturą starałem się być, powiedzmy, delikatny...

      Usuń
  12. ja to chyba potłuczony jestem, bo z chwilą, obejrzenia obrazka z narodowcami, gdzie na pierwszym planie figuruje anonim twarzowy w bluzie z pięknie wygrawerowanym napisem, natychmiast przeczytałem Brooklyn, co wydało mi się jakoś mało narodowe - dlaczego nie Pińczów? albo Wiskitki? niechby Żerań! coś mi śmierdzi (ale to tylko moje dywagacje)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dawno, dawno temu, niejaki Wańkowicz Melchior ukuł slogan: "Mława atakuje!". "Brooklyn" jednak brzmi bardziej światowo i nawet "Nowogrodzka" temu się nie oprze!
      p.s. dowiedziałem się, że w wielki9ch bólach rodzi się serial p.t. "Dorwać małego"; mimo, że małe jest piękne!

      Usuń
    2. Pardon za drobną literówkę; no cóż, andropauza...

      Usuń
  13. Odpowiadając na pytanie - chyba jedno i drugie, sadząc po jego minie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chetnie, jotko, podpowiedziałbym panu Jarkowi G. jakieś trzecie wyjście, ale, chwilowo, nie mam żadnego pomysłu!
      Ciebie jednak ściskam oględnie i taktownie całuję!

      Usuń
  14. O tak - wysyłam smsy o treści "pomagam" żeby biedak z głodu nam nie padł

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Babcia, do wnuka:
      - Postaraj się więcej pomagać ojcu! Możesz się od niego wiele nauczyć!
      - Dzisiaj pomagałem tatusiowi zmieniać koło w starym oplu!
      - I co?!
      - Usłyszałem nagle od tatusia tyle słów, o których nie miałem pojęcia!

      Jeśli natomiast chodzi o tow. Jareczka G., to cisną mi się, na usta słowa, o których mam pojęcie!!!
      buziulki, Jagusiu!

      Usuń
  15. O tak , za młodzież odpowiadamy i jak o nich dbamy, zaraz sami mamy
    Pozdrawiam

    https://londynsrondyn.blogspot.com/

    https://zolza73.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie Cię odwiedzę, My Lovely Sweet Honey More'n'More!
      Potem wyjdę cichaczem, po angielsku...
      you welcome

      Usuń
  16. Ktoś napisał u mnie na Facebooku " Zakończyły się miesięcznice, teraz będzie klimakterium" . Słuchałam dziś jak ten psychol nawijał. Musiałam zrezygnować, nie dałam rady. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, Lotko... Monologi naszych aktualnych partyjnych, w całej krasie swej pisdolencji, bonzów w najlżejszym przypadku mogą prowadzić do zaburzeń gastrycznych z refluksem włącznie!!!
      Z racji swego zawodu satyryka, wysłuchuję nieraz tych ciężkostrawnych pierdółek!!!
      uściski (miło, że mnie tu odwiedzasz!)

      Usuń
  17. Dziś tylko pozdrawiam, bo o Pis-ie nie chce mi się pisać ani myśleć. Uściski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łączę wyrazy zrozumienia...
      I tak Cię uściskam!!!

      Usuń
  18. Kurcze, czemu jest tak źle, jak może być całkiem dobrze...nie mogę zrozumieć. Widocznie rozum mi się już cofa. Uściski Kochany Satyryku!

    OdpowiedzUsuń
  19. Jeżeli, Joanno, coś Ci się cofa, to na pewno nie rozum! Msz na myśli zapewne tzw. refluks na widok pewnych mordeczek!
    buziulki

    OdpowiedzUsuń